Różnica między aksjomatem a pewnikiem

Różnica między aksjomatem a pewnikiem

Różnica między aksjomatem a pewnikiem

Fragment książki Propedeutyka filozofii Kazimierza Ajdukiewicza

Nauki aprioryczne

Nauki aprioryczne scharakteryzowaliśmy jako takie nauki, które nie uważają świadectwa doświadczenia za wystarczającą legitymację dla swych twierdzeń. Ponieważ każda nauka, by móc zacząć wnioskować, musi przyjmować jakieś twierdzenia nie- wywnioskowane jako ostateczne, czy też pierwsze przesłanki, od których wszelkie wnioskowanie się zaczyna, zatem powstaje py­tanie, jakie to twierdzenia nie wywnioskowane z innych są w na­ukach apriorycznych dopuszczalne. Na pytanie to nie można udzielić jednolitej odpowiedzi.

Istnieją bowiem dwa stadia rozwojowi nauk apriorycznych, różniące się m. i. tym. że co innego jest przyjmowane na jednym, a co innego na drugim z tych stadiów jako ostateczna niewywnioskowana przesłanka. Wcześniejsze sta­dium nauk apriorycznych to tzw. stadium przedaksjomatyczne, późniejsze to stadium aksjomatyczne. Na każdym z tych stadiów inaczej się przedstawia struktura metodologiczna nauk apriorycz­nych.

Na stadium przedaksjomatycznym dopuszczalnymi bez do­wodu twierdzeniami są wszelkie twierdzenia, mogące liczyć na to, że dla wszystkich mniej więcej ludzi są oczywiste.

W charakterze pierwszych przestanek, na których się we wszelkich rozumowa­niach wolno oprzeć, mogą więc wystąpić wszelkie sądy powszech­nie oczywiste.

Te oczywiste, naczelne twierdzenia nazywają się pewnikami.

Z pewników wolno wysnuwać wnioski wyłącznie tylko metodą dedukcyjną. Wniosek, wyprowadzony dedukcyjnie z pewników lub z twierdzeń już przedtem wyprowadzonych z pewników na drodze dedukcyjnej, zyskuje przez to również prawo obywatel­stwa w nauce apriorycznej jako jej twierdzenie. Fakt ten, że w naukach apriorycznych jedynie tylko wnioski, wywiedzione z pewników przez wnioskowanie dedukcyjne, zostają przyjęte do rzędu ich twierdzeń, jest też powodem, dla którego nauki aprio­ryczne nazywa się też naukami dedukcyjnymi.

Nie znaczy to, ja­koby matematyk nie posługiwał się nigdy metodą indukcyjną. Owszem metoda indukcyjna niejednokrotnie nasuwa matematy­kowi pomysł jakiegoś twierdzenia, jednakże dopóki twierdzenie to jedynie tylko takim indukcyjnym wywodem może się wykazać, dopóty nie jest jeszcze przyjęte do rzędu twierdzeń matematyki. (N. b. gdy mowa tu o indukcji, mamy na myśli indukcję niezu­pełną. nie zaś indukcję matematyczną lub indukcję zupełną, które to rozumowania, jak juz powiedzieliśmy, są rozumowaniami de­dukcyjnymi). I tak np. zauważenie związków następujących:

1 =12
1 + 3 = 22
1 + 3 + n = 32
1+3 + 5 + 7 = 42

nasuwa nam pomysł twierdzenia, że suma n kolejnych pierwszych liczb nieparzystych jest równa kwadratowi liczby n. Dopóki jed­nak to ogólne twierdzenie znajduje oparcie tylko w przekonaniu o słuszności kilku swych szczegółowych przypadków, dopóty nie mamy go prawa uważać za twierdzenie matematyczne. Stanie się ono dopiero wtedy twierdzeniem matematyki, gdy zostanie dlań podany dowód, wyprowadzający je na drodze dedukcyjnej z pew­ników.

Gdy w stadium przedaksjomatycznym poczęto z pewników na drodze dedukcyjnej wyprowadzać wnioski, stwierdzono m. i., że niektóre pewniki dają się wyprowadzić z innych na drodze de­dukcyjnej. Np. niewątpliwie każdy uzna za pewniki następujące trzy twierdzenia:

1°) jeżeli a jest w ogóle czemuś równe, to a jest równe samo sobie,
2°) jeżeli a jest równe b. to b jest równe a,
3°) jeżeli a jest równe b, to jeżeli b jest równe c, to a jest równe c.

Możemy te twierdzenia zapisać w następującej jeszcze po­staci :

1°) jeżeli a = b, to a = a
2°) jeżeli a — b, to b — a
3°) jeżeli a — b, to jeżeli b = c, to a — c.

Otóż łatwo się przekonać, że pierwszy z tych pewników daje się na drodze dedukcji wyprowadzić z obu pozostałych (por. § 11 zad. 8).

Zwrócenie uwagi na to, że niektóre pewniki dają się na drodze dedukcji wyprowadzić z innych, nasunęło myśl, aby zmienić do­tychczasowy przepis odnoszący się do tego, jakie sądy wolno nam przyjmować bez dowodu jako ostateczne przesłanki wszelkiego dowodu. Mianowicie zacieśniono i rozszerzono zarazem dotych­czasowy przepis w sposób następujący. Jako ostateczne przesłanki wszelkiego dowodu, przyjmowane bez dowodu, poczęto dopuszczać  tylko pewne wyraźnie wymienione spośród twierdzeń, co do których prawdziwości nie nasuwała się żadna wątpliwość, i które ra­zem wzięte uważano za wystarczające do tego, aby z nich wydedukować wszystkie twierdzenia, dające się w danej dziedzinie wyprowadzić dedukcyjnie z pewników.

Te wyraźnie wskazane twierdzenia, dopuszczalne odtąd jako ostateczne niedowodzone przesłania wszelkiego dowodu, nazwano aksjomatami, danej nauki apriorycznej, czyli dedukcyjnej. Jak z tego widać, nie każdy pew­nik należący do zakresu danej nauki będzie jej aksjomatem, lecz tylko wtedy pewnik stanie się aksjomatem danej nauki, jeśli zo­stanie jako taki wyraźnie wymieniony. Po drugie nie każdy aksjo­mat musi być pewnikiem, gdyż w roli aksjomatu może także figu­rować zdanie, które nie jest bezpośrednio oczywiste, lecz którego prawdziwość nie budzi w nas żadnej wątpliwości dzięki temu, że potrafiliśmy się o niej przekonać, wyprowadzając to twierdzenie na drodze dedukcji z sądów oczywistych.

W stadium aksjomatycznym. zatem jakiejś nauki apriorycznej ostatecznymi przesłankami, przyjętymi łtez dowodu, na których wolno się w dowodach opierać, są nieliczne wyraźnie wymienione zdania, zwane aksjomatami.

One są też jedynymi twierdzeniami, uzyskującymi prawo obywatelstwa w tej nauce, nie legitymując się dowodem. Wszystkie inne zdania dopiero wtedy będą jako twierdzenia tej nauki przyjęte, gdy zostaną wywiedzione z aksjo­matów na drodze dedukcji. (Wyjątek stanowią jedynie definicje syntetyczne). Sądy oczywiste, pewniki, o ile nie zostały podnie­sione do rzędu aksjomatów, nie mają jako takie żadnych praw wyjątkowych i zostają również dopiero wtedy przyjęte jako twier­dzenia danej nauki, gdy się wykażą dowodem, wyprowadzającym je na drodze dedukcji z wyraźnie wymienionych aksjomatów. W naukach dedukcyjnych, które przyjęły szatę aksjomatyczną, spotykamy się też często z dowodami (nieraz bardzo zawiłymi), wyprowadzającymi twierdzenia zupełnie oczywiste z przesłanek nie odznaczających się bynajmniej większą od nich oczywistością.

Nauka aprioryczna, która przyjęła postać aksjomatyczną, nosi nazwę systemu dedukcyjnego lub też systemu aksjomatycznego.

Wśród systemów dedukcyjnych istnieje pewna hierarchia, nie­które bowiem systemy dedukcyjne opierają się na innych w tym sensie, że aksjomaty tego innego systemu zaliczają między swoje własne aksjomaty. I tak np. wszystkie systemy dedukcyjne mate­matyczne opierają się na systemie dedukcyjnym logiki formalnej. Każdy bowiem system matematyczny zalicza (zwykle milcząco) aksjomaty logiki do twierdzeń przyjmowanych bez dowodu, tj. do aksjomatów. Zwykle systemy dedukcyjne geometrii opierają się we wspomnianym wyżej sensie na systemie dedukcyjnym arytme­tyki (i oczywiście także logiki). Najbardziej podstawowym syste­mem dedukcyjnym jest wiec system logiki formalnej, służy on bowiem wszystkim innym systemom dedukcyjnym za podstawę, a sam żadnego innego systemu dedukcyjnego nie zakłada.

Zadania i pytania.

  1. Wskaż znane ci z nauki szkolnej przykłady „dowodzenia” twierdzeń oczywistych, polegając na wyprowadzaniu ich z twierdzeń przyjętych jako aksjomaty.
  2. Dlaczego każda nauka musi przyjmować twierdzenia, dla których nie podaje, dowodu?
  3. Dlaczego każda nauka musi wprowadzać terminy, dla których nie podaje definicji?

 

Różnica między aksjomatem a pewnikiem

Inwazja motywacji konsumpcyjnych w kontekście integracji europejskiej

Źródło: http://www.autonom.edu.pl/publikacje/wegrzyn_maciej/

Maciej Węgrzyn 

 

Inwazja motywacji konsumpcyjnych w kontekście integracji europejskiej

W artykule podano cybernetyczne aspekty powstawania i rozpowszechniania się norm w tym norm konsumpcyjnych w oparciu o cybernetyczna teorie charakteru M. Mazura  i cybernetykę społeczną J. Kosseckiego . Na wstępie podano  założenia teorii podejmowania decyzji wg M. Mazura, podstawy teorii motywacji i jej miejsce w podejmowaniu decyzji, następnie  predylekcje powstawania norm według poglądów autora, miejsce norm konsumpcyjnych w systemie norm społecznych oraz uwarunkowanie cywilizacyjne i wskazówki wychowawcze niezbędne dla prawidłowego kształtowania norm społecznych  .

1. Proces podejmowania decyzji wg M. Mazura

Według teorii M.Mazura  skutecznym sposobem na rozwiązywanie problemów jest zastosowanie metody generalizacji i wprowadzenie do rozważań tworów teoretycznych, modelujących rzeczywistość .
Takim tworem modelującym zachowania się organizmów żywych /w tym i człowieka / jest system autonomiczny. Jego budowę i oznaczenia podsystemów oraz oddziaływań sterowniczych pokazano na rysunku poniżej, z uwzględnienie wszystkich podsystemów i ich oddziaływań.

rys.1
Inwazja 1

Proces podejmowania decyzji w systemie autonomicznym a do tej klasy systemów należą ludzie polega na doprowadzeniu do przekroczenia progu czułości potencjału decyzyjnego w podsystemie korelator , służącym do przechowywania i przetwarzania informacji./rys2/

Inwazja 2

Jak widać w procesie podejmowania decyzji aż dwa razy występują wyobrażenia – wyobrażenia o sytuacji i wyobrażenia o decyzjach będące zmiennym parametrem sterowniczym. Ich zmiana zachodzi po każdym  procesie podejmowania decyzji.
Wyobrażenia są indywidualne i zapisane w korelatorze każdego systemu autonomicznego .
Diagram podejmowania jednostkowej decyzji podaje rysunek poniżej wg M.Mazura .

Rys 3.
Inwazja 3
Bodziec S powoduje powstanie wrażenia bodźca i powstanie potencjału receptorowego Vr, w zależności od przewodności dróg korelacyjnych G / dających pamięć bierną / i aktualnego rozpływu mocy korelacyjnej K / dającego pamięć czynną / oraz potencjału homeostatycznego powstanie wyobrażenie o sytuacji dające potencjał efektorowy Ve i potencjał perturbacyjny Vp. Jednocześnie potencjał homeostatyczny daje rozpływ mocy w kierunku potencjały perturbacyjnego uruchamiając świadomość.
Jeżeli potencjał efektorowy przekracza granice czułości efektora powstaje decyzja odruchowa.

Jednocześnie potencjał perturbacyjny daje emocje skierowana do homeostatu, który zamienia ję na refleksję dającą nowy potencjał homeostatyczny Vh i wyobrażenie o decyzji.
Zmiana mocy korelacyjnej powoduje podwyższenie potencjału efektorowego i decyzję.
Każda decyzja powoduje zmiany w pamięci czynnej / przez zmianę rozpływu mocy korelacyjnej/ i zmianę pamięci biernej/ przez zmianę przewodności dróg korelacyjnych w korelatorze. Zmiany te są indywidualne dla każdego systemu autonomicznego.
Powoduje to trudności w sterowaniu grupami ludzi .
Aby te trudności zredukować wprowadza się kształcenie i wychowywanie młodzieży mające na celu ujednolicenia wyobrażeń o sytuacji i wyobrażeń o decyzjach

2. Normy spoleczne

J. Kossecki podaje ,.że zbiory wyobrażeń szczególnego typu – parainformacje wg Mazura   są postawa powstawania motywacji będących uogólnieniem różnych wyobrażeń.
W zależności od zawartości informacji bądź energomaterii w zbiorze wyobrażeń Kossecki podaje następujące motywacje :
a. Poznawcze
b. Ideologiczne
c. Etyczne
d. Prawne
e. Ekonomiczne
f. Witalne

Motywacje te są  źródłem  norm , czyli zbioru wyobrażeń o sytuacji i o decyzjach odpowiednich do tej sytuacji. W ujęciu Kosseckiego normy zostały wprowadzone w oparciu o uogólnione obserwacje tegoż autora i nie maja  oparcia we właściwościach systemu autonomicznego, ani tez przełożenia na nie – sa więc metacybernetyczne. Kształtowanie się motywacji Kossecki przypisuje większościowym typom bodźców występujących w środowisku społecznym. Proces przystosowania się ludzi do potrzeb społeczeństwa, polega na wytworzeniu odpowiednich norm zachowania ludzkiego .Normy społeczne  to zależności po między bodźcami działającymi na członków społeczeństwa a odpowiednimi wywołanymi przez nie działaniami  Normy społeczne należą do obszaru informacyjnego sterowania społeczeństwem w sposób pośredni.
Cybernetyczny mechanizm powstawania norm wyjaśnił on opierając się  na założeniu, że w korelatorze następuje powstawanie rejestratorów   bodźców i działań na ich podstawie podjętych, co zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia analogicznych działań w przyszłości o ile działania  i ich skutki były zgodne z wyobrażeniami o interesie własnym człowieka. Zbiór tych norm, które w społeczeństwie stanowią. większość na tyle znaczącą, aby spowodować określone skutki sterownicze w wyniku ich częstszego występowania, określił J Kossecki jako normotyp .
Zgadzając się z tezą , że o statystycznej częstości podejmowania określonych działań decyduje rejestrat  wyobrażeń bodźców i decyzji, wprowadzimy do rozważania nie dane pochodzące z obserwacji  rzeczywistości społecznej, ale z założenia, że systemy autonomiczne, z jakich składa się społeczeństwo, rozpatrywane będą jako szczególny typ „mazurianów” /patrz praca J,Ekiela  / zwanych systemami typu „MAZUR”
Wzrost  rejestracyjności w wyniku powtarzania się bodźców został udowodniony przez Mazura
Warunki równowagi systemu autonomicznego przyjmiemy  jako możliwości pobierania i wydawania informacji i energii. Zakłócenia w możliwości pobierania lub wydawania informacji i energii zakłócają równowagę systemu jako jednostki w w przypadku łączenia systemów w sieci, również całej sieci- np. społeczeństwa . W pojedynczym systemie równowagę przywraca homeostat, w sieciach równowagę przywracają elementy sieci o odpowiedniej do zapotrzebowania charakterystyce działania. Wynika stąd wniosek ,że objawy stałości i trwałości społeczeństwa nie musza być wynikiem homeostazy. Wystarczy odpowiednio dobrać systemy tworzące sieć aby wyrównać zapotrzebowania na określone zachowania się. Społeczeństwo może być wtedy sterowane z zewnątrz bez działania homeostatu społecznego

3. Predylekcje powstawnia norm społecznych

Ponieważ w systemie autonomicznym receptory, alimentator i efektor leżą na granicy otoczenia i systemu autonomicznego zaś nie można ściśle określić , gdzie tak granica przebiega, można zmodyfikować model sytemu podjąć ,że posiada on wejścia i wyjścia informacyjne i energetyczne.

Koncepcję tego modelu nazwałem MAZUR- Modyfikacyjny Automat Z Uogólnionymi Reakcjami.
Zarówno wejścia jak i wyjścia maja określona większa lub mniejsza czułość, Jeżeli rozkład bodźców w otoczeniu jest przypadkowy, o ilości dochodzących bodźców decyduje czułość wejścia- im większa czułość ,tym więcej bodźców jest zauważonych.
Do rozważań przyjmiemy uogólniony system sterowniczy typu „ MAZUR”, posiadający co najmniej dwie pary wejść i wyjść:

Wejścia
:”I”– informacyjne – pobierające informację z otoczenia
„S” – energetyczne – pobierające zasilanie z otoczenia
Wyjścia:
„O” informacyjne – wydające informacje sterownicze do efektora- informacje optymalizujące
„R”– energetyczne wydatkujące energię  sterowniczą do efektora

Przyjmujemy, że zarówno receptory, pobierające informację, jak i alimentatory , pobierające zasilanie, można scalić, jako układy połączone szeregowo z układami zwanymi odpowiednio  Korelatorem w systemie autonomicznym  i  Akumulatorem w systemie autonomicznym.
Przyjmijmy też ,że układ zwany Efektorem – znajduje się w otoczeniu i jest zasilany energią sterowniczą z systemu „Mazur” oraz informacjami sterowniczymi, powodującymi odpowiednio do działania systemu „MAZUR” działanie efektora .
Część mocy , jaką dysponuje system Mazur jest zużywana na potrzeby własne systemu i zaznaczona jak Pstr / moc strat/
Przyjmijmy, że niski próg czułości wejścia sprzyja powstawaniu rozpływów informacji i energii w określony w danym przypadku sposób. To samo dotyczy wyjścia- im większa czułość , tym więcej bodźców jest wysyłanych.Skojarzenia wejść i wyjść dają predylekcje do powstawania wyobrażeń , motywacji i w konsekwencji norm społecznych.Zgodnie z teoria Mazura częste pojawianie się bodźców / związane z czułością wejścia / powoduje wzrost przewodności dróg korelacjyjnych i zapamiętywanie określonych sytuacji.Częste decyzje dają wzrost wyobrażeń o decyzjach określonego rodzaju.

Wniosek
Kształtowanie czułości/ wrażliwosci/ wejścia i wyjścia daje predylekcje do wyrabiania pożądanych norm społecznych.

Ponieważ mamy cztery wyróżnione miejsca w systemie „Mazur” liczba możliwych kombinacji, a zatem i możliwych przypadków rozpływów informacji i energii /czyli norm/ wynosi szesnaście.
Rozpatrzymy je kolejno i przyrównamy do ustaleń J. Kosseckiego. Jednocześnie wskażemy na pewne konsekwencje sterownicza wynikające z postulatu utrzymania systemu w równowadze energo – informacyjnej w jego otoczeniu. Postulat taki jest w sensie sterowniczym odpowiednikiem wystąpienia zjawiska homeostazy w systemie typu „Mazur”,
Nie określamy, dlaczego czułość wejść lub wyjść miałaby być niższa lub wyższa, ani też jak taką. czułość mierzyć, Przyjmujemy, że  rozkład częstotliwości bodźców jest taki, ze niższy próg czułości pozwala na zarejestrowanie większej liczby bodźców /np.  przy rozkładzie liniowym/.
Jest to istotne o tyle, że liczba bodźców rejestrowanych może zależeć od rozkładu częstotliwości bodźców i od rozkładu energetycznej częstotliwości bodźców. Wynika stąd też ,że  zmiana rozkładu częstotliwości jest niedocenianym prze teoretyków sposobem sterowania społecznego. W artykule nie rozpatrywano koincydencji czasowej bodźców i reakcji , czy pierwszy pojawi się sygnał wejściowy , czy wyjściowy , bowiem wymaga to rozbudowy rozumowania ponad założoną objętość pracy. W następnych pracach takie zależności będą uwzględnione i rozpatrzone jako przypadki bardziej szczegółowe. Poszczególne typy predylekcji przedstawiono poniżej podając ich odnośniki społeczne oraz umocowanie w systemie empirycznym wynikającym wyłącznie z obserwacji.

1. systemy o czterech punktach wyróżnionych ” I,S,O,R; „,

Rys.4
Inwazja 4

.W tym przypadku występuje równowaga  pomiędzy działaniem wejść i wyjść.
Odpowiada to normom konstytutvwnym wg Kosseckiego  i objawom statyzmu  wg, Mazura, System jest czuły zarówno na bodźce energetyczne jak i informacyjne, oraz odpowiednio wydaje informacje sterownicze i energię sterowniczą. Wytwarza to złudzenie ścisłego związku pomiędzy bodźcem a reakcję i skłania do oczekiwania, że wystarczy dobrać odpowiednie bodźce, aby otrzymać pożądane reakcje, Odchylenia zachowania się systemu od oczekiwań – kładzie się na karb oddziaływania bodźców informacyjnych lub energetycznych niepożądanych /wrogich lub zgubnych/,
Techniki sterownicze dotyczące sterowania informacyjnego zalecają więc izolowanie systemu którym chcemy sterować od tej części otoczenia, która ten nie¬pożądany wpływ wywiera. Ponadto należy zadbać o to, aby system otrzymywał z otoczenia informacje , które są korzystne dla sieci z podpowiedzią ,że są korzystne również dla sytemu.
Ponieważ nie określamy progu czułości w jakichś konkretnych jednostkach, to bardzo trudno odróżnić taki system od systemu, gdzie żaden. punkt nie jest wyróżniony   ” -,-,-,-,”   tutaj bowiem decyduje czułość wejść obserwatora porównywana z czułością,  wejść systemu/ co dla obserwatora, będzie silnym bodźcem, dla  systemu  może być niezauważalne/.
Można stwierdzić, że systemy „I,S,O,R” są dobrze zrównoważone, Jedynie przy nazbyt niskim progu czułości wejść i. wyjść, dla równowagi całości „sieci” takich systemów tworzących nadsystem zwany „społeczeństwem”, potrzebne jest istnienie systemów
typu „-,-,-,-„, które działają „tonująco” i „uspokajająco” na nazbyt „przeczulone systemy” „I,B,O,R” /pewien indyferentyzm tonujący nerwowe reakcje/. Tak zadziałał król Zygmunt Stary w czasie „wojny kokoszej”, gdy w obozie polskich wojsk wybuchła panika wyjechał na majdan w pełnej zbroi i spokojnie zarządził przegląd chorągwi. Na widok spokojnego wodza wojsko natychmiast się uspokoiło i stanęło w regulaminowym ordynku.

2. systemy o dwu punktach wyróżnionych
2.1. – systemy o niskim progu czułości wejścia i wyjścia informacyjnego „I,-O,_”

Rys.5.
Inwazja 5

Taki typ systemu odpowiada powstawaniu predylekcji poznawczych
System jest mało wrażliwy na zmiany w zasileniu , ale szybko rea¬guje na zmiany dotyczące informacji i wydaje dużą ilość informa¬cji do otoczenie  /głód wiedzy , pociąg do nauki i radosna twórczość/,z uwagi na rzucające się w czy elementy twórczości – pozornie egzostatyczny. Tak działają naukowcy. W sieciach musi być uzupełniany systemami zapewniającymi zasilanie i wydawanie energii- nauka bez zasilania obumiera.
2.2. – systemy o niskim progu czułości  wejścia i wyjścia energetycznego” _S_R.; ”

Rys. 6
Inwazja 6

Taki typ systemu odpowiada powstawaniu predylekcji witalnych.
System jest mało wrażliwy na bodźce informacyjne / „nie da się go przegadać” / i nie wydaje dużej ilości informacji /”małomówny”/, za to szybko reaguje na zmiany w zasilaniu, zmieniając ilość wyda¬wanej energii /np. , daje się przekupić/. Z uwagi na łatwo rozpoznawalny element działalności jakim jest gromadzenie energomaterii – pozornie endostatyczny. Dobrze współpracuje z poprzednim- jest sponsorem nauki i wykorzystuje jej osiągnięcia. Współpraca takich systemów jest ideałem społecznym. Oba te systemy są dość stabilne w stałych warunkach w otoczeniu, ale w działaniu „sieci” i w zmiennych warunkach powinny się uzupełniać , gdyż inaczej system sieci ulegnie zagładzie.
W przypadku zakłóceń w zasilaniu energią małe szanse maje systemy o wyłącznych motywacjach poznawczych, a z braku aktualnych i wartościowych infor¬macji mogą zginąć systemy o wyłącznych motywacjach witalnych.
Na tym polegał dramat Milona z Krotony, siłacza z V w. p. n, e, który wierzył w siłę swoich mięśni  i chciał rozerwać sosnę bez używania klinów, a że odstraszył sąsiadów swoim gburowatym zachowaniem, to nikt nie pomógł, gdy rozrywana przezeń sosna ścisnęła mu dłonie, /a wilki pożywiły się ciałem 6-cio krotnego zwycięzcy olimpijskiego w zapasach/ .

2.3.-systemy o niskim progu wejścia informacyjnego i wyjścia energetycznego : „I,-,-,R:”

Rys.7
Inwazja 7

Taki typ systemu odpowiada predylekcjom etycznym
literackim opisem działania takiego sytemu jest fragment arii miecznika ze „Strasznego Dworu” Moniuszki – „Dla ojczyzny macierzystej- na skinienie / bodziec informacyjny/ oddać krew / reakcja energomaterialna/. System reaguje zmianami w wydawaniu energii na zmiany o charakter informacyjnym, Oddziaływanie energetyczne jest podporządkowane zewnętrznym bodźcom. System jest słabo zrównoważony , gdyż grozi mu popadnięcie w niedobory energetyczne – może wydać dużą ilość energii , która nie przyniesie mu wzrostu zasilania/ np. walce o honor/. W sieciach musi być uzupełniany o elementy gromadzące energomaterię / ktoś musi bohatera  uzbroić / i wydające informację/ ktoś musi czyny bohatera opiewać/. Stąd widać nieskuteczność wychowawczą stoicyzmu- według starożytnego etyka Seneki cnota sama w sobie jest nagrodą- tłumaczenie dobre dla statyków, posiadających dobrze działające zasilanie/ a Seneka już według starożytnych był właścicielem tysiąca stołów cyprysowych/, którzy będą opisywani przez historyków.
Ponieważ jednak młodzież jest egzostatyczna, to  brak pochwał za dobre zachowanie ze strony pedagogów/ a statyczni  nauczyciele się tłumaczą- to przecież obowiązek ucznia/ powoduje nieodwracalne przejście do zachowań zwracających uwagę otoczenia na egzostatyczny  system autonomiczny- zaczynają się wygłupy i popisy. Ponadto z rysunku widać ,że nie można w nieskończoność żądać ofiarności , bo z braku zasilania system zginie. Nie sposób wymagać etyki od ludzi głodnych, czego np. prawnicy nie zauważają.

2.4. – systemy o niskim progu czułości wejścia energetycznego i wyjścia informacyjnego”-,S,0,-

Rys.8
Inwazja 8

Taki typ systemu odpowiada powstawaniu predylekcji ekonomicznych.
System reaguje oddziaływaniem informacyjnym na otoczenie przy zauważonych zmianach w zasilaniu, System jest lepiej niż poprzedni zrównoważony energetycznie, ale grozi mu „przegrzanie” wskutek nadmiernej , a nie odprowadzonej do otoczenia, ilości skupionej energii. W przypadku istnienia „sieci” o przewadze jednego z tych elementów , w jej skład powinny wejść jako elementy przywracające równowagę- systemy o drugim rodzaju predylekcji/ np. w imperium babilońskim opartym o motywacje ekonomiczne , powstał ruch religijny o dominującym motywie etycznym – wędrówka Abrahama/.Występowanie dominujących motywacji określonego typu jest być może związane z warunkami naturalnymi – patrz „Geografia Dynamizmu” Adama Lecha zamieszczona na stronie www.autonom.edu.pl
Dobrze działający system gospodarczy polega na współdziałaniu tych dwu norm: za wydawaną prace/ R/ otrzymujemy znak wartości /O/ , za ten znak będący dla innego sytemu informacją /I/ w tym ,że wykonaliśmy prace społecznie użyteczną otrzymujemy zasilanie /S/

2.5 – systemy o czułych wejściach

Rys.9
Inwazja 9

Pozorny endodynamizm- gromadzenie informacji i energii pozornie bez ich wydawania. Działanie takie nie jest uważane za normę społeczną aczkolwiek w niektórych kulturach występuje- tak zachowują się Eskimosi i inne ludy Północy. Nadmiar zgromadzonych środków i informacji uwalniany jest w czasie świąt plemiennych .

2.6 -systemy o czułych wyjściach

Rys.10
Inwazja 10

Pozorny egzodynamizm- wydawanie informacji i energii bez zwracania uwagi na zasilanie.
Również takie działanie nie jest uważane za normę , chociaż np. w kulturach afrykańskich każda okazja do świętowania jest dobra, a już obowiązkowa po udanym polowaniu.

3. Systemy o jednym punkcie wyróżnionym:
Są to systemy niezrównoważone i dlatego same nie tworzą „sieci” gdyż szybko ulegają zagładzie, a w potocznym rozumieniu tego zjawiska zachowują się aspołecznie:

3.1. Systemy o niskim; progu czułości wejścia informacyjnego” I -”

Rys 11
Inwazja 11

Nastawione są na zbieranie informacji, ale je „utajniają” sprawiają wrażenie
endostatycznych o predylekcji poznawczej, ale jest to dynamizm pozorny. Z powodu braku oddziaływania informacyjnego na otoczenie szybko wpadają w kłopoty związane
z nadmiarem zgromadzonych informacji /np.  zbójca Gębon z humoreski St. Lema/. Z tego względu zachowanie takie nie jest rozpoznawane jako norma społeczna , chociaż we współpracy i innymi systemami jest nie tylko racjonalna ale i pożądana/ banki informacji/

2. Systemy o niskim progu czułości. wyjścia informacyjnego  O .. .,

Rys.12
Inwazja 12

Są nastawione na wydawanie informacji, które same  produkują. Sprawiają wrażenie egzostatycznych o predylekcjach poznawczych /też jest to pozorny charakter/
Z powodu braku informacji o otoczeniu maje z otoczeniem konflikty /np. różni „guru”, poeci, twórcy/ i szybko mogą stracić równowagę, dlatego same nie są w stanie stworzyć „sieci.”. Natomiast w niektórych typach sieci są niezbędne dla utrzymania równowagi funkcjonalnej. Stąd szacunek dla poetów wśród moralistów, o czym nizej.

3. Systemy o niskim progu czułości wejścia  energetycznego-  S—

Rys.13
Inwazja 13

Są nastawione  na gromadzenie energii i sprawiają wrażenie endostatycznych o predylekcjach witalnych, Z powodu nadmiaru mocy tracą zdolność sterowania się /np. , imperium perskie Dariusza III/. Również nie jest to norma uważana za normę społeczną , chociaż może byś pożądana czy wręcz konieczna dla pracy sieci.

3.4. Systemy o niskim progu wyjścia energetycznego-

Rys 14.
Inwazja 14

Nastawione  są na rozpraszanie energii , pozorny egzodynamizm o predylekcjach witalnych, są niezrównoważone, gdyż łatwo wpadają w niedomiar, a więc samodzielnie „sieci” nie są w stanie stworzyć. Jednakże mogą uwalniać nadmiar energomaterii zgromadzonej w systemie- np przez wielkie budowle. Tak powstały piramidy. Utracjusze są jednak czasem potrzebni do zachowania równowagi sieci. Kiedy Aleksandr Macedoński zaczął garściami wydawać zdobyczne złoto i srebro, gospodarka hellenistyczna ruszyła z kopyta.

4. Systemy o trzech punktach wyróżnionych

Są to systemy dość dobrze zrównoważone sterowniczo, ale do pełnej równowagi potrzeba, aby „sieci” znajdowały się niejako dla dopełnienie – systemy o jednym punkcie wyróżnionym, które omówiono powyżej. Z uwagi na uprzedzenia badaczy nie wszystkie były dotychczas rozpoznawane . Brak czułości niektórych elementów był raczej uznawany za defekt, zachowanie aspołeczne , niepożądane lub szkodliwe. Jednak z analizy zjawiska powstawania predylekcji do określonych norm wynika ,ze są to stany naturalne , wzmacniane przez aktualny dynamizm charakteru systemów autonomicznych. Sądzę ,że wykaz norm podany przez J. Kosseckiego powinien być uzupełniony na zasadzie zupełności elementów rozumowania.

4.1., Systemy o niskim progu czułości wejścia i wyjścia informacyjnego i wejścia  energetycznego „I,S,O,-”

Rys. 15
Inwazja 15

Nastawione są na pobieranie i wydawanie informacji oraz pobieranie o energii – odpowiada to predylekcjom poznawczo – ekonomicznym , określanym krótko jako ideowe. Aby przywrócić równowagę w „sieci” muszą się znajdować elementy „-,-,-,R”, rozpraszające nadmiar  energii – dlatego w systemach społecznych o takich motywacjach dochodzi do budowy piramid, gigantycznych obiektów itp.

2.Systemy o niskim progu czułości wejścia i wyjścia informacyjnego oraz wejścia energetycznego „I,-,O,R”

Rys 16
Inwazja 16

Nastawione są na pobieranie i wydawanie informacji i wydawanie energii: odpowiadają  za powstanie predylekcji  poznawczo – etycznych, w skrócie religijnych. W tradycyjnych naukach te dwa normotypy słabo rozróżniane, Z uwagi na nadmiar objawów rozpraszania energii wymagają w „sieci” istnienia  elementów typu „-,S,-,-,” nastawionych na  gromadzenie energii, Bez takich elementów szybko ulegają zagładzie z braku energii, /np. Abraham korzystał z fortuny zgromadzonej przez Teracha /
Z uwagi na możliwość wydawania informacji i energii jest to norma atrakcyjna dla egzosatyków- młodzież  mająca zapewnione zasilanie chętnie garnie się w szeregi stowarzyszeń religijnych. Dziwne, że do tej pory nie uznano tego za normotyp społeczny

4.3. Systemy o niskim progu czułości wejścia informacyjnego oraz wejścia: i wyjścia energetycznego: „I ,S,,-,:R”

Rys 17
Inwazja 17

Nastawione są na pobieranie informacji oraz wydawanie i pobieranie energii, co daje warunki dla predylekcji etyczno – witalnych /moralność/
Jednakże oznacza to, że znaczna część informacji będzie „utajniona” zaś dla przywrócenia równowagi należy wykorzystać systemy „-,-,O,-„, stąd taki szacunek dla wieszczów/ czy gawędziarzy/,a przy niskim poziomie inteligencji – plaga plotek wyssanych z palca,
Z tego względu łatwo modą stracić równowagę sterowniczą bo czułe wejścia informacyjne plotki potraktują poważnie / dramat Otella/ a utajnianie budzi sprzeciw społeczny
/ np. sprawa Katynia /. Z rysunku widać ,że wszystkie systemy moralnościowe mają zaprogramowaną dbałość o zasilanie / sa nastawione na równowagę w wydawania i pobierania energii/ oraz oparcie w etyce, natomiast w niektórych wypadkach sama etyka może być niemoralna- brak zasilania prowadzi do destrukcji systemu.
Z uwagi na brak wydawania informacji moralność jest nieatrakcyjna dla egzostatyków, stąd trudności we wdrażaniu systemów tego typu w społeczeństwach pozornie egostycznych/ młodych/

4.4. Systemy o niskim progu czułości wyjścia informacyjnego oraz wejścia i wyjścia energetycznego”-,S,0,R”

Rys 18
Inwazja 18
Nastawione są na pobieranie energii oraz wydawanie energii  i. informacji, co oznacza warunki do powstania predylekcji ekonomiczno -witalnych „społeczeństwa konsumpcyjne”, Dla równowagi potrzebne jest istnienie elementów typu ” I,-,-,-” a więc „banków  informacji”,
Niebezpieczeństwo dla takiego systemu polega na tym, że gromadzona przez wyspecjalizowane elementy informacja może być użyta przeciw systemowi stad dążenie do uczulenia opinii publicznej na tę kwestię- kłamstwo jest uważane za najcięższy grzech.
Ten normotyp jest również pomijany przez moralistów a konsumpcja jest uważana za coś niewłaściwego, tymczasem jest to wynik predylekcji wynikających z takiego układu czułości wejść i wyjść systemu MAZUR , a zmianę można osiągać prze zmianę tych czułości
Podany sposób ustalenia możliwych do przewidzenie typowych sposobów zachowania się ludzi /odpowiednik norm społecznych/ jest o tyle nośny poznawczo, że ujmuje również zachowania się rzadkie statystycznie, a istotne dla uzyskiwania równowagi w nadsystemie. Przyjęcie podanej systematyki umożliwia wytłumaczenie, dlaczego pewne określone predylekcje są charakterystyczne dla pewnych obszarów, Trzeba tu uwzględnić rozważania A. Lecha w pracy „Geografia dynamizmów” , Otóż przewaga czułości wejść da objawy endodynamizmu i będzie akceptowane jako przydatna do przetrwa¬nia na  obszarze endo-, równowaga będzie akceptowana i ulegnie wzmocnieniu na obszarze statyzmu, zaś przewaga czułości  wyjść będzie charakteryzowała obszary egzodynamizmu..
Najciekawsze są kombinacje trzech punktów – endostatyzmowi odpowiadają predylekcje poznawczo – ekonomiczno „I,S,O,-” /ideologiczne/ oraz etyczno-witalne „I,S,-,R”- moralne przy czym bardziej endo są „I,S,0,-” z uwagi na nieczułość wyjścia energetycznego, a więc mogą być w konflikcie z ,”I , S,-,R” stad konflikty pomiedzy ideologią i moralnoscia,.
Egzostatyzmowi odpowiadają predylekcje „I,-,O,R” /religijne/ oraz „-,S,O,R” – /konsumpcyjne/, stad konflikt, w którym brak czułości wejścia energetycznego oznacza, że „religijne”   są w gorszej sytuacji niż „konsumpcyjne” /słabsze ekonomicznie/.

Inwazja norm konsumpcyjnych

Jak widać z powyższych rozważań można było się spodziewać powstawania norm konsumpcyjnych w sytuacji, gdy systemy maja wyrabianą czułość wejścia energomaterialnego /najpierw trzeba coś zarobić, żeby wydawać/. Oczywiście należało wziąć pod uwagę taką możliwość, wynikającą wprost z rozważań Mazura i Kosseckiego, gdyby się szczerze chciało ukierunkować społeczeństwo na  przykład na przewagę norm moralnych. Mam wrażenie jednak, że naukowcy śnią o rządach elit od czasów Konferencji Pugwash – w domyśle – elit naukowców o słusznym rodowodzie.
Przy braku czułości wejścia informacyjnego spowodowanej nieustającą wojną informacyjną /nie wyczula się młodzieży na słabsze sygnały informacyjne/ oraz zapewnionej swobodzie wydawania energomaterii i informacji
/społeczeństwo ludyczne/  normy konsumpcyjne uzyskują przewagę na normami opartymi na moralności, którą nie można się chwalić, i nad ideologia, ograniczająca wydawanie a wymuszająca oszczędzanie, a nawet nad religią, nie zwracającą uwagi na zasilanie, gdyż fundamentaliści nakładają obowiązki religijne bez  względu na możliwość ich spełnienia /co najlepiej widać w sprawie aborcji – nie uchwalono zasiłku ciążowego pomimo, że państwo nałożyło na kobiety obowiązek donoszenia ciąży/.
Wojna informacyjna powoduje nacisk na używanie  coraz silniejszych bodźców informacyjnych.  Preferowane są  informacje odwołujące się do silnych emocji , czyli do strachu i do seksu, znieczulając wejścia informacyjne. Sposobem na to jest wyłączanie się z tych oddziaływań – każdy telewizor ma przecież wyłącznik….
Działania wychowawcze będące przyczyną powstawania norm konsumpcyjnych zostały niejako wymuszone sytuacją gospodarczą w czasie wojen, kiedy to coraz młodsi ludzie byli angażowani lub nawet zmuszani do pracy, a propaganda wojenna obiecywała czasy szczęśliwości po zwycięstwie. W krajach socjalistycznych ograniczanie spożycia indywidualnego na rzecz spożycia zbiorowego było przyjmowane niechętnie, gdyż nie miało umocowania w kulturze regionów o klimacie surowszym niż ten, gdzie opracowywano modelowe społeczeństwa. Agresywna propaganda gloryfikująca wolność jednostki podsycała oczekiwania społeczne. W jednym z amerykańskich filmów pracownik agencji reklamowej powiedział- mamy pokazywać zwykłych Amerykanów, takich zwykłych amerykańskich milionerów. Sekretarz stanu za czasów prezydentury Einsehowera, John Foster Dulles wręcz stwierdził- każde kino ma być konsulatem amerykańskim i tak właśnie było i jest nadal.
W rezultacie tego wzrasta zadłużenie gospodarstw domowych właśnie na wzór amerykański. Dobra mają być dostępne tu i teraz, bez czekania i należy się nimi chwalić. Nakręca to koniunkturę prze zakupy/ słynne powiedzenie prezydenta George Busha : Go to Buy – ruszaj na zakupy! /i wymusza pracowitość, bo kredyty trzeba spłacać. Widoczne „ zewnętrzne znamiona luksusu”, tak piętnowane w propagandzie socjalistycznej, pokazywane na każdym kroku i każdych newsach budzą zazdrość i pobudzają aspiracje i ambicje ludzi młodych, egzostatyków, dla których popisywanie się jest modus vivendi. Niestety, brak wiadomości o dynamizmie charakterów jest powodem braku podejmowania skutecznych działań dla opanowanie mody na amerykanizm. Brak pochwał za zachowanie odpowiednia powoduje przekierunkowanie uwagi dziecka na zachowanie , które uzyskuje czyjąś aprobatę- tak powstają grupki „rozrabiaków’ w szkołach, dla poklasku grupy uczniowie łamią wszystkie normy etyczne.
Wzmacnianie informacyjnych bodźców wejściowych ma już swoją podbudowę naukową w postaci technik neuroligwistycznych opracowywanych przez psychologów . Potencjalnego klienta traktuje się jako przedmiot manipulacji i wmawia się mu, że właśnie trafia  się życiowa okazja zakupu przedmiotu lub usługi o najwyższych parametrach /silny bodziec informacyjny/ za najniższa cenę /skojarzenie z czułością wejścia energetycznego/. Dodatkowo klient ma otrzymać podarunki, bonusy , punkty i gadżety/ działające stymulująca na czułe wejście energetyczne/. Tym przedmiotem będzie mógł się chwalić bardziej od innych ludzi /czułe wyjście informacyjne/  i ten przedmiot da mu możliwość osiągania niespotykanych przeżyć/ czułe wyjście energetyczne/.
Rezultatem tych oddziaływań jest hasło- Młodość Obowiązkowa! Egzostatycy bowiem idealnie wpasowują się w predylekcje konsumpcyjne. Producenci przez reklamy starają się wmówić przyszłym nabywcom ,ze oferowane produkty odmładzają, przywracają sprawność fizyczną itd.
Również naśladowanie ludzi sukcesu prowadzi do rozpowszechnienia wzorów zachowań, zwrotów i epitetów słownych,  fryzury i ubiorów, i to niekoniecznie dostosowanych nawet do klimatu.
Kiedy bramkarz francuski Fabien Barthez obronił dwa rzuty karne, wśród kibiców przed godziną wyśmiewających jego łysinę nastała moda na łysiny, a że w bójce przemogli konkurentów, moda się rozpowszechniła. To samo można powiedzieć o modzie chodzenia z gołym brzuszkiem rozpowszechniona wśród nastolatek, zapożyczoną z Florydy a w naszym klimacie prowadzącą do
przeziębienia nerek- wprowadziła ją pewna piosenkarka z zespołu Spice Girls lansując udany przebój i natychmiast miała tysiące naśladowczyń, jakby odsłonięcie brzuszka poprawiało działanie strun głosowych. Modny stał się luz, swoboda, kozactwo i brak zobowiązań. Spowodowało to upodobnienie się kultury konsumpcyjnej do cywilizacji stepowej, turańskiej. To z kolei rodzi poczucie braku etyki w stosunkach społecznych. Wprowadzanie  zasad etyki  przez państwo w drodze prawodawstwa daje objawy cywilizacji bizantyjskiej, zaś jedyną alternatywą jest cywilizacja religijna.
Uznaniem moralistów cieszy się jedynie turystyka, która z punktu widzenia cybernetyki polega na wydawaniu energii w dużej ilości, celem otrzymania informacji wysokiej jakości – wędrujemy w
dalekie kraje , co jest męczące i kosztowne, a otrzymujemy w zamian widoki pięknych krajobrazów, dźwięki egzotycznych melodii lub smak i zapach nieznanych potraw. Przewaga wydawania energii i materii jest wyraźna, a więc sytuacja ta sprzyja egzodynamikom i egzostatykom ludziom młodym duchem.W systemie norm jest to równoznaczne z normami etycznymi i w zasadzie jest jedyną formą konsumpcji uznawaną za społecznie pożyteczną. Tymczasem normy konsumpcyjne nie są same w sobie ani dobre, ani złe, są takie do jakich doprowadziło oddziaływanie wychowawcze społeczeństwa. Bardziej wpasowują się w egzostatyczny krajobraz Florydy niż w statyczne otoczenie klimatyczne Europy środkowej, a rażą w zimnym klimacie  Polski, gdzie zapobiegliwość zawsze była cnotą.

Maciej Węgrzyn – dla mojej Żony, grudzień 2007.

 

Motywacja w ujęciu cybernetycznym – Kossecki i Węgrzyn (Zjazd NAI 2014)

Wykład prezentujący cybernetyczną teorię motywacji. Pierwszy z prelegentów, Maciej Węgrzyn, przedstawia klasyczne ujęcie Mariana Mazura. Doc. Józef Kossecki prezentuje swoje rozwinięcie tego wzorca.

Monogamia i jej wpływ na rozwój społeczny

Monogamia i jej wpływ na rozwój społeczny

Fragmenty z książki Józefa Kosseckiego Podstawy nowoczesnej nauki porównawczej o cywilizacjach
(SOCJOLOGIA PORÓWNAWCZA CYWILIZACJI)

Istnieje uwarunkowanie między monogamią, a własnością prywatną, tak samo jak między despotyzmem szczepowym czy państwowym, a poligamią.

Monogamia bowiem opiera się na poszanowaniu godności ludzkiej, a materialnym jej fundamentem jest własność prywatna, natomiast despotyzm władzy opiera się na bezwzględnym podporządkowaniu słabszego silniejszemu i z tego również wynika poligamia i podporządkowanie kobiety mężczyźnie.
Jeżeli zasada poszanowania godności ludzkiej ulega zachwianiu, wówczas z reguły monogamia zostaje podkopana przez wprowadzenie rozwodów, które uderzają przede wszystkim w dobro dzieci, a ponadto kobiety, a więc strony słabszej.

(…)

Dożywotnie, monogamiczne małżeństwo podnosi stanowisko kobiety tak dalece, że dążenie do równouprawnienia staje się w końcu nieuchronne.
Wywołuje to zmiany w prawie rodzinnym, spadkowym i nawet majątkowym. Zapoczątkowuje też ewolucję zmierzającą najpierw do emancypacji rodziny spod władzy rodu, a w dalszym ciągu do wyodrębnienia autonomicznych sił społecznych (niezależnych od państwa), opartych na etyce i poszanowaniu prawa wywodzącego się z etyki, a następnie do podporządkowania państwa społeczeństwu. Zewnętrznym objawem wyemancypowania się sił społecznych (duchowych) spod supremacji siły państwa (fizycznej), jest ścisły rozdział prawa publicznego i prywatnego oraz zasada nadrzędności autonomicznej etyki nad prawem.
Okazuje się, że emancypacja sił społecznych spod supremacji państwa, nastąpiła tylko w tych społeczeństwach, które wprowadziły monogamię i doprowadziły do emancypacji rodziny. Ma to miejsce przede wszystkim w cywilizacji łacińskiej, ale również w cywilizacji arabskiej w kulturze mauretańskiej; gdy w średniowieczu zaczęła się w niej przyjmować monogamia, zaraz za tym zaczęło się organizowanie sił społecznych – oddzielnie – poza organizacją państwową. Widać stąd, że skutki monogamii sięgają bardzo głęboko w życie społeczne, a jej przyjęcie staje się podstawowym warunkiem wyższego rozwoju cywilizacyjnego. Problemem tym zajmiemy się dokładniej w następnym rozdziale.
Zaznaczyć też trzeba, że w społeczeństwach, w których zachodzą procesy rozkładowe, zawsze następuje rozpad rodziny monogamicznej (jeżeli istniała), a w każdym razie jej osłabienie, w parze z tym idzie ucisk społeczeństwa przez państwo.

(…)

Ad 1) W rozdziale trzecim, przy omawianiu kategorii dobra, mówiliśmy o formach rodziny i o formach trójprawa oraz o ich znaczeniu społeczno- cywilizacyjnym. Istnienie monogamicznego, nierozerwalnego małżeństwa,
związane jest z poszanowaniem godności ludzkiej, a materialnym jej fundamentem jest istnienie własności prywatnej. W społeczeństwach monogamicznych kobieta staje się pełnoprawnym członkiem społeczeństwa, praca przestaje być spychana na kobietę i wskutek tego zmienia się stosunek do pracy – praca przestaje hańbić. Monogamiczna, nierozerwalna rodzina wymaga istnienia nie tylko prywatnej własności, lecz również dziedziczenia majątku rodziców przez dzieci. Chęć przekazania majątku i kultury dzieciom, staje się potężnym bodźcem działalności gospodarczej i ogólnocywilizacyjnej.
Psychologia społeczeństw, w których poligamia uważana jest za normalną formę małżeństwa, jest całkowicie odmienna od psychologii społeczeństw monogamicznych. W społeczeństwach poligamicznych kobieta jest własnością mężczyzny; wynika to z zasady bezwzględnego podporządkowania słabszego silniejszemu, a z tym łączy się despotyzm władcy państwa w stosunku do poddanych oraz zasada podporządkowania dzieci woli ojca. Nie istnieje też wówczas własność prywatna poddanych, gdyż wszystko jest własnością władcy. Oczywiście nie ma też potrzeby istnienia zasady ścisłego dziedziczenia majątku rodziców przez dzieci. Łączy się z tym zabijanie wszelkiej indywidualności – poczynając od wychowania domowego pod bezwzględną władzą ojca, a kończąc na wychowaniu państwowym pod bezwzględnymi rządami władcy, oraz pogarda dla pracy, która jest spychana na słabszych. Wynikiem tego jest brak indywidualnej twórczości, niechęć do pracy i zastój ogólnocywilizacyjny, którego najbardziej jaskrawym przykładem mogły być dawne poligamiczne kultury w cywilizacji arabskiej; z przezwyciężeniem poligamii w cywilizacji arabskiej łączy się też dynamizacja jej rozwoju.
Okazuje się ponadto, że w społeczeństwach poligamicznych nigdzie nie wykształciło się prawo prywatne odrębne od prawa publicznego, ani też nie powstała etyka autonomiczna – tj. niezależna od rozporządzeń władzy państwowej. Nigdzie też w społeczeństwach poligamicznych nie nastąpiła emancypacja rodziny spod władzy rodu i co za tym idzie wszystkie te społeczeństwa ugrzęzły w ustroju rodowym.
W cywilizacji turańskiej i arabskiej spotykamy poligamię całkowitą, a w bramińskiej i chińskiej częściową. Cywilizacje – bramińska, turańska, arabska i chińska nie wyszły – do XIX wieku – poza ustrój rodowy. Dopiero w XX wieku zaczyna się w Chinach proces emancypacji rodziny spod władzy rodu i rozsadzanie ustroju rodowego, z którym łączy się budzenie świadomości narodowej. Proces ten zaczął się początkowo w miastach, a ostatnio dotarł również na wieś. W cywilizacji arabskiej i turańskiej również zaobserwować można podobny proces, bramińska natomiast nie może do dziś rozbić systemu kastowo-rodowego, mimo wysiłków władz państwowych.
W cywilizacji żydowskiej początkowo była dozwolona poligamia, dopiero stopniowo pod wpływem otoczenia nieżydowskiego zwyciężyła monogamia; jednakże żydowska monogamia nie była nigdy całkiem konsekwentna, uznawała na przykład rozwody. W cywilizacji bizantyńskiej mamy monogamiczną rodzinę wyemancypowana spod władzy rodu, ale również często nie jest ona konsekwentna – ze względu na dopuszczanie rozwodów i częste poniżanie kobiety.
Emancypacja rodziny i zniesienie ustroju rodowego jest niezbędnym warunkiem powstania narodu. System rodowy hamuje też rozwój państwa, dlatego państwo dąży zazwyczaj do ograniczenia władzy rodu, a zwłaszcza do zniesienia instytucji zemsty rodowej i zastąpienia jej państwowym wymiarem sprawiedliwości. Jednakże w wielu cywilizacjach powstanie i rozwój państwa nie powodował zaniku struktury rodowej, np. w cywilizacji chińskiej państwo było jakby nadbudową struktury rodowej, stanowiąc coś w rodzaju federacji rodów, której głową był cesarz. Podobnie w cywilizacjach: arabskiej, turańskiej i bramińskiej, istnienie organizacji państwowej nie powodowało niszczenia struktur rodowych. Natomiast powstanie narodu nie było możliwe nigdzie tam, gdzie nie nastąpiła emancypacja rodziny i zanik struktury rodowej. W cywilizacji bizantyńskiej nie ma struktury rodowej i istnieje monogamia, ale też zazwyczaj spójność rodziny jest osłabiana i naruszana na przykład przez rozwody.
Monogamiczna rodzina wyemancypowana spod władzy rodu, stwarza niezbędne przesłanki psychologiczne do powstania cywilizacji wyższego typu, opartych o związki narodowe.
Dopiero w cywilizacji rzymskiej i łacińskiej, mamy do czynienia z pełną monogamią oraz z emancypacją rodziny spod władzy rodu, które stają się pomostem do powstania narodów.
Widzimy więc, że skutki monogamii sięgają bardzo daleko i dlatego też istnienie monogamicznej rodziny wyemancypowanej spod władzy rodu, możemy uznać za pierwszy wyróżnik cywilizacyjny.

——————

Jeśli interesuje Cie poprawa relacji w swojej rodzinie to zachęcam do zapoznania sie z książką Miłość, która uzdrawia – Harville Hendrix

W miarę coraz większego zainteresowania tym tematem dochodziliśmy do zdumiewających wniosków: osoby szczęśliwe w małżeństwie były również świetnymi rodzicami. Dlaczego? Częściowo dlatego, że między rodzicielstwem a małżeństwem istnieje wiele cech wspólnych. Łączy je na przykład rozwój etapowy: rozpoczynają się od pełnego romantyzmu przywiązania, przechodzą w próbę sił, a następnie (przy odrobinie szczęścia i rozumu) w zdrową zależność. Imago, czyli zinternalizowane wyobrażenie własnych rodziców, kształtuje obie relacje. Na wybór partnera małżeńskiego wypływa wewnętrzne wyobrażenie własnych rodziców. Zinternalizowane i pochodzące z dzieciństwa doświadczenia z rodzicami w dużym stopniu determinują także sposób wychowywania własnych dzieci. Miłość, która uzdrawia
Z drugiej strony istnieją również oczywiste różnice między małżeństwem a rodzicielstwem. Nikt nie oczekuje, że dziecko będzie zaspokajać jego potrzeby tak samo jak partner życiowy. Poza tym obowiązki i odpowiedzialność za dziecko jest całkowicie odmienna od obowiązków i odpowiedzialności za partnera.
W centrum obu związków, jeśli są one udane, leży dążenie do większej świadomości – siebie, drugiej osoby, sposobów, na które imago kształtuje zachowania i dokonywanie wyborów. Te osoby, którym wiedzie się zarówno w relacji ze współmałżonkiem, jak i z dziećmi, chciały stać się świadome tego procesu. Chciały poznać, co kryje się w ich wnętrzu, i bez uprzedzeń zrozumieć zależność między krzywdami, których doznały w przeszłości, a teraźniejszym funkcjonowaniem. Umiały opanować mechanizmy samoobronne na rzecz reakcji skupionych na związku, a nie na sobie.

Jednostronne teorie rozwoju społecznego

Teorie jednostronne – Biologizm cz1.

Nauka porównawcza o cywilizacjach w ujęciu Feliksa Konecznego była pierwszą i do powstania socjocybernetyki jedyną próbą syntetycznego, nie jednostronnego ujęcia praw rządzących powstaniem i rozwojem społeczeństw F. Koneczny tym się różnił od poprzedników filozofów-historiozofów, że tworzył swą koncepcję w oparciu o empirię a nie o spekulacje teoretyczne.

Jednostronne teorie rozwoju społecznego

Charakteryzują się one tym, że demonizują[gloryfikują] rolę jakiegoś jednego czynnika i stoją na stanowisku, że ten właśnie czynnik w ostatecznej instancji decyduje o rozwoju społecznym.

Trzy najważniejsze grupy teorii jednostronnych to:

1. biologizm
2. ekonomizm
3. ideologizm

Ad. 1. Biologizm w XIX wieku podzielił się na trzy gałęzie:

a) Organicyzm,głównymi jego przedstawicielami byli Herbert Spencer 1820-1903.Zwolennicy tego kierunku przeprowadzali analogię między funkcjonowaniemorganizmu a społeczeństwie.

„Herbert Spencer był przedstawicielem organicyzmu oraz ewolucjonizmu w naukach społecznych. W drugiej połowie XIX wieku bardzo popularny, na początku XX coraz bardziejzapominany. Sporą popularność zyskał na kontynencie amerykańskim. Wprowadził dosocjologii takie terminy jak funkcja, system, instytucja, spopularyzował inne terminy jak: społeczeństwo przemysłowe, struktura społeczna, organizacja.

Spencer sformułował jeszcze przed Darwinem filozoficzną teorię ewolucji. Choć uznał, że odkrycia Karola Darwina w pełni potwierdzają jego koncepcje, nie zdecydował się na przejęcie sformułowań brytyjskiego biologa. Sam Darwin uznawał Spencera za najwybitniejszego filozofa angielskiego tej epoki. Jego zdaniem ewolucja przebiega na wszystkich poziomachrzeczywistości: nieorganicznym, organicznym i nadorganicznym (społeczeństwo),oraz wytworów życia nadorganicznego (kultura), przy czym zakładał, że zjawisk jednego poziomu nie da się zredukować do poziomu niższego, chociaż prawa w każdym zwymienionych rodzajów ewolucji są takie same. Uważał, że prawo ewolucji rządzinie tylko w świecie przyrody żywej, ale jest prawem powszechnym: wyjaśnia kształtowanie się planet, umysłów, społeczeństw:

– Rzeczywistość społeczna wywodzi się z przyrodniczej – nie ma między nimijakościowej różnicy.

– Instytucje społeczne są tym, dzięki czemu dokonuje się przystosowanie niespołecznego z natury człowieka do naturalnego stanu współpracy zespołeczeństwem. Ewolucja według Spencera polega na trzech zachodzących równocześnie procesach: integracji, dyferencjacji i wzrostu określoności. Przebiega ona w rozmaitych kierunkach, dopiero walka między różnymi jej rezultatami prowadzi do wyselekcjonowania typów najsprawniejszych. Samaewolucja następuje naprzemiennie z dysolucją.

Wyróżnił 3 rodzaje prawa: powszechne, ogólne,szczegółowe. Uważał, że wojna to agresja, obrona i rozkazy. Podstawą prawa natury było prawo równej wolności, ustrój liberalny, bo toon wyzwalał pełnię aktywności jednostki. Państwo to organizacja stabilna, państwo w przyszłości ma być przemysłowe, wolne i sprawiedliwe. Zakładał, żekażde społeczeństwo i społeczeństwo globalne będzie ewoluować od militaryzmu doindustrializmu. Ewolucja zdaniem Spencera polega na stopniowym, postępowym różnicowaniu się części. Spencer wywodził ewolucjonistyczną etykę z teorii”walki o byt”: dobre jest to, co służy przystosowaniu i rozwojowi. Należy w tym celu wspierać silnych, a nie słabych i upośledzonych przez naturę.

Spencer także zajął się badaniami nad rozwojem religii. Podobnie jak Edward Tylor uznawał jej stadialny rozwój. Uważał za pierwotną formę religii manizm, czyli wiarę w dusze przodków. Poszukiwał źródeł religii uludzi pierwotnych. Wg niego człowiek pierwotny zauważając dualizm wielu zjawisk występujących w naturze (np. wschody, zachody słońca, księżyca itp.) przeniósłów dualizm na swoje życie (sen, marzenia senne). W ten sposób wg Spencera wykształciła się wiara w istnienie ponad naturalnej sfery, rządzonej siłami. Jest to nawiązanie do animizmu i animatyzmu Tylora. Spencer jest też nowożytnym odnowicielem euhemeryzmu, zgodnie z którym bogowie powstali w rezultacie apoteozy wybitnych jednostek, która zwykle rozpoczynała sięjeszcze za ich życia, a nasilała się po śmierci.

Ewolucjonizm Herberta Spencera miał istotny wpływ napoglądy filozofów medycyny,utożsamianych ze „starszą” polską szkołą filozofii medycyny.[1]”

AugustComte (1798-1857) twórca nowoczesnej socjologii. Zwolennicy tego kierunku przeprowadzali analogię między funkcjonowaniem organizmu żywego, a funkcjonowaniem społeczeństwa.

„Comte nakreślił podstawy filozofii pozytywistycznej (był twórcą pojęcia pozytywizm). Filozofia jego jest pozytywna gdyż:
– zajmuje się ona wyłącznie przedmiotami rzeczywistymi – bada rzeczy dostępne umysłowi;
– rozważa tylko tematy pożyteczne – gdyż chce służyć polepszeniu życia;
– ogranicza się do przedmiotów, o których można uzyskać wiedzę pewną;
– zajmuje się kwestiami ścisłymi;
– pracuje pozytywnie, nie ogranicza się do krytyki.

W ujęciu Comte’a filozofem pozytywnym jest ten, ktozrozumiał, że nauki przyrodnicze stworzyły doskonały wzór dochodzenia naukowego, posługuje się tylko badaniami czysto faktycznymi. Filozof pozytywny unika tworów abstrakcyjnych oraz „bezbłędnych” i zastępuje je przezkonkretne oraz względne.

Comte inspiracje czerpał przede wszystkim oduczonych-przyrodników, którzy dokonywali refleksji metodologicznych oraz empiryzmu brytyjskiego, zwłaszcza Davida Hume’a. Pewne idee zawdzięczał także filozofowi francuskiego Oświecenia, d’Alembertowi. Planyreformy społecznej były w tym czasie szeroko rozpowszechnione; Comte przyjaźnił się przez pewien czas z przedstawicielem tzw. socjalizmu utopijnego – Claude-Henrim de Saint-Simonem, który być może przywłaszczył sobie wiele pomysłów młodego uczonego i filozofa.

Comte określił zakres filozofii pozytywnej, ograniczając ją do realnie istniejących przedmiotów, o których można uzyskać wiedzę pewną i ścisłą – czyli do faktów zewnętrznych dotyczących przedmiotów fizycznych. Dlatego metafizyka nie możebyć przedmiotem rzetelnej wiedzy. Filozofia miała być podstawą teoretyczną tak pomyślanej nauki, zestawiając i uogólniając gromadzoną przez badaczy wiedzę. Pozytywizm odrzucał dociekania co do istnienia materii albo Boga jako niepewne, znajdujące się poza rzetelnym doświadczeniem.

Comte zajmował się zagadnieniem ewolucji wiedzy i twierdził, że faza naukowa („pozytywna”) stanowi najwyższe stadium tej ewolucji przebiegającej według schematu:

– faza teologiczna – gdy w wyjaśnieniach zjawisk ludzie odwoływali się do sił nadprzyrodzonych, istot boskich lub bóstwa;

– faza metafizyczna – gdy ludzie wyjaśniają zjawiska poprzez abstrakcyjne pojęcia i rozumową spekulację (najczęściej oderwaną od rzeczywistości);

– faza pozytywna – gdy ludzie formułują twierdzenia oparte na faktach i zależnościach współistnienia lub następstwa między faktami. W tej fazie ludzie mogą ustalać i przewidywać nieznane dotąd fakty. Faza ta jest tożsama z fazą naukową.

Comte stworzył jedną z pierwszych teorii nauki. Rozróżnił nauki abstrakcyjne (zajmujące się prawami łączącymi fakty przyrody)oraz nauki konkretne (opisujące fakty, np. mineralogia). Za nauki abstrakcyjne uważał matematykę, astronomię, fizykę, chemię, biologię i socjologię. Comte ukuł (1838) nazwę socjologia dla odróżnienia od używanego przez jego rywali intelektualnych terminu „fizyka społeczna”. Nakreślił również jej program: badanie metodą przyrodniczą, empiryczną i historyczną ludzkich społeczeństw, panującego w nich porządku i warunków postępu.[2]”

b) Darwinizm społeczny, głównym przedstawicielem tego kierunku był niejaki Ludwik Gumplowicz (1838-1909), gdzie darwinizm społeczny przenosi do badań społecznych teorie walki o byt i teorie doboru naturalnego. Carles Robert Darwin (1809-1882) usiłujący za pomocą teorii doboru naturalnego i doboru płciowego wytłumaczyć życie społeczne, jego przemiany i rozwój.

Darwinowska teoria doboru naturalnego i doboru płciowego (1859 i 1871), zakłada, że osobniki posiadające cechy morfologiczne, fizjologiczne i behawioralne, które pozwala im efektywniej zdobywać pokarm, unikać drapieżników, ale także, dawać przewagę w konkurencji o partnera, pozostawiają więcej potomstwa dziedziczącego geny warunkujące lepszą adaptacje do środowiska tym samym przyczyniają się do zwiększenia sukcesu reprodukcyjnego.

„Z kolei Gumplowicz był przedstawicielem socjologizmu. Uwydatniał swoistość nauk społecznych i praw rządzących społeczeństwami. Uważał (w przeciwieństwie do Herberta Spencera), że nie da się wyodrębnić praw społecznych z innych dziedzin nauki (np. na podstawie praw fizjologicznych). Dominujący w jego koncepcji był również naturalizm. Uważał, że zadaniem socjologii jest wykrywanie przyrodniczych praw życia społecznego. Podstawą metodologii powinna być indukcja i przechodzenie od poszczególnych faktów do ogólników (stąd w jego socjologii podstawą jest przejście od faktu społecznego do skomplikowanych procesów zachodzących w społeczeństwach). Twierdził, że podczas badań socjologicznych należy odrzucić abstrakcję zaś naukowo ujmować tylko to, co rzeczywiste.

Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy filozofią historii a socjologią. Pierwsza z nauk próbuje ogarnąć dzieje ludzkie jako całość, druga skupia się na wybranym okresie,badając zachodzące wówczas zjawiska społeczne. Socjologia nie bada jednostek. Zadaniem socjologii jest poznawanie praw społecznych, czyli praw naturalnych działających w społeczeństwie.

Istotą praw społecznych jest ich powtarzalność bez względu na czas i miejsce. Istotą procesów społecznych jest wzajemne oddziaływanie grup poprzez wpływ społeczny. Wpływ społeczny to wpływ jednej grupy na drugą i przeciwdziałanie, czyli wprawianie w ruch stosunków pomiędzy grupami.

Podmiotem badań socjologii są żywioły społeczne (rasy, grupy). Jednostki podejmują działania tylko jako członkowie konkretnych grup społecznych – wynika to z tzw. egoizmu społecznego,czyli ze świadomego i podświadomego działania jednostki na rzecz całej grupy.Aby takie zjawisko zaistniało, jednostka musi się utożsamić z grupą (jak mówi Gumplowicz, jednostka musi umiłować grupę). Ma tutaj zastosowanie zasada zgodnie z którą im silniejsza jest więź emocjonalna jednostki z daną grupą, tym bardziej ta jednostka będzie odczuwać wrogość i ksenofobię wobec innych grup i jednostek do nich należących.

Gumplowicz za podstawowe błędy popełniane w socjologii uznał:

błąd jedno plemienności czyli niezauważanie istnienia wielo plemienności w świecie społecznym,
przyjmowanie, że nie ma siły napędowej społeczeństwa (grupy są bezwładne)
Zjawiska występujące w rzeczywistości dzielił na:

zjawiska fizyczne (chemiczne, fizyczne, itp.)
zjawiska psychiczne (duchowe, dotyczące wyłącznie jednostki i jej wnętrza)
zjawiska społeczne (dotyczą grupy osób) to stosunki między ludźmi i grupami ludzkimi, które powstają w wyniku współdziałania grup i zbiorowości ludzkich”[3].

c) Rasizm, tutaj mamy dwóch głównychprzedstawicieli: Artur de Gobineau (1816-1882) i HoustonStewart Chamberlain (1855-1927).

„Rasa – (dzisiaj mówi się często – takson biologiczny),jest to zespół współwystępujących cech dziedzicznych ustalonych dla potrzebsystematyki (jest więc tworem abstrakcji naukowej). (…)

Populacja – zespół ludnościowy wykrzyżowany w ciągu pokoleń w skutek historycznego współżycia, w którym drogom analizy naukowej możemy wyróżniać pewne składniki rasowe. (…)

Nie ma więc np. rasy polskiej, słowiańskiej, żydowskiejlecz są populacje o takich nazwach w których składzie wykrywamy różne składniki rasowe.”[1]

„Rasa (lub odmiana) – jest mniej lub bardziej izolowaną populacją osobników pewnego gatunku, różniącą się od innychpopulacji tego samego gatunku częstością występowanie pewnego genu lub większej ilości genów.”[2]

W różnych szkołachantropologicznych używane są różne definicje rasy (J.K.).

Arturde Gobineau uchodzi za twórcę międzynarodowego rasizmu.

„Twórca „chemii” ras i „geologii moralnej”. O wszystkim decyduje czystość rasowa – im czystsza rasa i więcej ludzi opożądanych cechach, tym wartościowsza cywilizacja w danym państwie. Rozwój społeczeństwa zależy od czystości rasy i zdolności wrodzonych. Swoje poglądy natemat przyczyn rozwoju i zahamowań różnych narodów wysnuł podczas podróży z racji pełnionej funkcji dyplomaty. Odrzucił czynniki geograficzne jako kształtujące ludzi a skupił się na zagadnieniu antropologiczno-rasowym.

Podzielił hierarchicznie rasy:

– rasa biała – inaczej rasa aryjska cechować się miała cechami biologicznymi jak niebieskie oczy,włosy blond i wysokiego wzrostu. Psychicznie charakteryzować miała tę rasęwysoka inteligencja, mała zmysłowość, zdolność dobrej organizacji otoczenia(urodzeni władcy) jak i swojego wnętrza, energiczność, wiara w honor, poczucie bezinteresowności, męstwo, wojowniczość, zmysł ładu i harmonii, ambiwalentność oraz racjonalizm;

– rasa żółta – jako rasamęska fizycznie prezentowała się jako ludzie średniego wzrostu o ciemnychwłosach i oczach. Psychika wiąże się z wytrwałością, praktyczne podejście,utylitaryzm, pozbawienie skłonności do fantazji i idealistycznych oraz średnipoziom inteligencji. Gobineau określił ją więc jako rasę kupców;

– rasa czarna – określonarasą kobiecą z uwagi na uczuciowość, duża pobudliwość, zmysłowość, poświęce nieuwagi estetyce, fantazję, uzdolnienia artystyczne. Jako władcy nie mieliby się sprawdzać z powodu słabej woli oraz niezdolności do samodzielnej organizacji własnego życia i otoczenia.

Za głównych przedstawicieli najszlachetniejszej według niego rasy aryjskiej uważał nie Niemców a Skandynawów. W jego ojczyźnie zaś aryjskość najlepiej mieli reprezentować francuscy arystokraci pochodzenia ario-germańskiego. ”[3]

Drugim uczonym z tego nurtu był: Houston Stewart Chamberlain (1855-1927).

„W swojej filozofii głosił poglądy rasistowskie, czerpiąc zprac de Gobineau. Uznawał nierówności ras ludzkich, termin rasa miał jednakże dla niego znaczenie bardziej kulturowe niż biologiczne. W wyniku tego podzielił cywilizację nacztery formacje:

– Greków – od nich wywodziła się poezja, sztuka i filozofia;

– Rzymian – byli prekursorami w prawie, organizacji państwa,idei obywatelskiej, ładzie społecznym oraz nadrzędności świętości rodziny iwłasności;

– Żydów – zwani rasą judajską stworzyli judaizm (z któregopośrednio wywodzi się chrześcijaństwo) zdolni, lecz działający destrukcyjnie wopinii Chamberlaina;

– Teutonów – do których zaliczał Germanów, Celtów oraz Słowian zachodnich.

Za najlepszą z ras uważał rasę teutońską, miała ona być zbiorowiskiem najbardziej wartościowych rasowo elementów i kontynuatorką tradycji starożytnych Grecji i Rzymu. Głosił potrzebę zachowania jej czystościa mieszanie się z przedstawicielami uważał za destrukcyjne, bo osłabiające ducha i strukturę somatyczną rasy wartościowszej. Głosił zdecydowany antysemityzm – wierzył w walkę rasy teutońskiej z żydowską, która miała być największym wrogiem tej pierwszej. Jego poglądy miały wpływ na rodzący sięnazizm (którego był admiratorem w latach 20. XX wieku). Twierdził bowiem, że najczystsza tkanka rasy teutońskiej znajdowała się w Niemczech. Miałaby ona nadawać ton rozwojowi kultury europejskiej, co usprawiedliwiać miało doktrynę podboju innych ras przez Germanów.[4]”

Jeden z twórców polskiej szkoły antropologicznej Jan Czekanowski(1882-1965) został on powołany na Katedrę Antropologii we Lwowie. Uczony ten zasłynął w świecie badaniami antropologicznymi w Afryce, badaniami na etnogenezą Słowian, rozwojem metod matematycznych, a zwłaszcza stworzeniem szkoły naukowej, tzw. lwowskiej szkoły antropologicznej. Czekanowski jest autorem pierwszego podręcznika statystyki pt. „Zarys metod statystycznych do antropologii” (1913), oraz wielu dzieł do antropologicznych np. „Wstęp do historii Słowian” (1927, 1948), „Zarys antropologii Polski” (1930), „Człowiek w czasie i przestrzeni” (1934, 1937, 1967) i „Polska i słowiańszczyzna” (1945)[5].

Kwadrat Czekanowskiego

Schemat metody pomiaru wskaźnika głównego czaszki Ryc.2. Schemat metody pomiaru wskaźnika głównego czaszki (a/b x 100).

 

Parametry głowowe podstawowych typów ras:

Nordyk – 76cm
Armenoid – 88cm
Śródziemnomorska – 68,5cm
Laponoid – 88cm

– dolichocefal – poniżej<75;
– brachycefal – powyżej >80;
– 75 <pośredni< 80;

„Wystąpienie J. Czekanowskiego z nowym programem badań zróżnicowania wewnątrz gatunkowego człowieka było w latach dwudziestych przełomową chwila dla antropologii. Atrakcyjność jego sposobu podejścia do tego zagadnienia polegała przede wszystkim na tym, że stworzył on podstawy matematycznych metod analizy zmienności cech. Nowością było także pojmowanie przez Czekanowskiego populacji jako całości niejednolitej rasowo. Twierdził, żegrupy ludzkie mają charakter wykrzyżowujących się populacji biologicznych,pozostających w stanie równowagi, a więc żadna populacja etniczna Nie posiadajednolitej struktury antropologicznej, lecz stanowi mieszaninę elementów antropologicznych. To ostatnie stwierdzenie było bardzo ważnym punktem wyjściado rozważań nad etnogenezą ludów europejskich, u których zakresy zmienności wielu cech, ważnych dla analiz typologicznych, pokrywały się w znacznym stopniu. Przyjęto, że istota różnic rasowych miedzy dwiema grupami etnicznymi nie sprowadza się do różnic w obu grupach przeciętnych wartości cechfizycznych, lecz polega na tym, że elementy rasowe występują w obu grupach wrozmaitych stosunkach procentowych. Opis grupy ludzkiej ze względu na jej skład rasowy można było sprowadzać do wyrażenia procentowego udziału poszczególnych składników rasowych.”[6]

Próby wprowadzania w życie jednostronnych teorii rasistowskich, które podjął ruch hitlerowski doprowadziły do nieszczęść i masowych zbrodni gdyż życie społeczne do tych doktryn niepasowało, trzeba było je zatem siłą naginać do ideologii rasistowskiej. (J.K.)

Biologizm odżył w drugiej połowie XX wieku w formie tzw. Socjobiologii, jej twórcą był E. O. Wilson ur. w 1929r. wyjaśniał on zachowanie gatunków w tym człowieka poprzez działanie sił doboru naturalnego rozpatrywanego jako mechanizm działający na poziomie mechanizmów genetycznych (egoizm genetyczny).

[1] Bystroń,(1947). Socjologia, s. 35-53. (treść definicji jest niezmieniona od międzywojnia).
[2] Wykład z antropologii na UŁ z dnia 11.12.2010.
[3] źródło: Wikipedia.
[4] źródło: Wikipedia.
[5] Malinowski A. (1985). PWN Warszawa, s. 19-20.
[6] Malinowski A. (1985). PWN Warszawa,s. 287-288.
Źródło: http://nai.blog.onet.pl/2012/01/09/teorie-jednostronne-biologizm-cz1/ oraz  http://nai.blog.onet.pl/2012/01/15/teorie-jednostronne-biologizm-cz2/

————

Ekonomizm, jako jedna z teorii jednostronnych.

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie na temat biologizmu powtórzę to i przy ekonomiźmie, że jako teoria nie uwzględnia całości życia społecznego, ujmując je w sposób tendencyjnie  jednostronny. Dopiero Nauka porównawcza o cywilizacjach stworzona przez wybitnego historyka Feliksa Konecznego ujmuje życie społeczne holistycznie.

Ekonomizm w tej chwili jest teorią powszechnie panującą wżyciu społecznym. Ekonomizm ma dwie mutacje:

1. Liberalizm– dający początek ideologii wolnomularskiej (wolnomularstwo jest nadbudową liberalnego kapitalizmu).

Założycielem liberalizmu jest Adam Smith (1723-1790). Podstawowym jego dziełem było „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów”. U podstaw jego koncepcji leży Homo ekonomicus – człowiek ekonomiczny. Jest on twórcą teorii „niewidzialnej ręki rynku”.

Według koncepcji liberalnych Smitha państwo powinno się ograniczać do minimum czyli: bezpieczeństwo, polityka międzynarodowa, obrona państwa, a nie powinno się mieszać do zagadnień gospodarki.

Zajmował się też filozofią moralną i uważał, że ludzie bez odpowiedniego poziomu moralności nie powinni się zajmować ekonomią.Publikował prace z filozofii moralnej. Zajmował się też rozwojem przemysłu handlu międzynarodowego.

Jego uczeń David Ricardo (1772-1823) rozwiną koncepcję Smitha i napisał pracę pt.„Ekonomia Polityczna”? Był on ekonomistą z zawodu. Wszystkie jego prace składały się na podwaliny ekonomii politycznej.

2. Marksizm -jako druga mutacja ekonomizmu (ta nowsza).

– Karol Marks(1818-1883), był on uczniem Davida Ricardo. Pierwszym dziełem Marksa był„Manifest komunistyczny”.
– Fryderyk Engels (1820-1895).

Marks z Engelsem to swoisty tandem – razem współtworzyli drugi z członów ekonomizmu.

Źródła marksizmu i engalsizmu:

1.    „Ekonomia liberalna” angielska (Smith i Ricardo).
2.    „Filozofia niemiecka” [(Hegel „Dialektyka” – teza -> antyteza -> synteza),(Feresbach – materializm), (w pewnym stopniu również Kant, który mówił, że rzeczy w sobie są dla nas niepoznawalne)].
3.     Socjalizm utopijny (Hrabia Saintsimon, Furie,Owen).

Te trzy ww. źródła tworzą tzw. socjalizm naukowy.

Według Jana Kucharzewskiego głównym pionierem marksizmu był Jerzy Plechanow. „Nie był to umysł twórczy, nie szukał własnych dróg, jak Pestel, Hercen, Bakunin, nawet Tkaczow. Wzmógł on doktrynalną lenność socjalizmu rosyjskiego, uwierzył w teorię Marksa jak w objawienie, bronił jej założeń z durzą sprawnością dialektyczną, ze znacznym nakładem sofistyki, z zaciętością i dogmatyzmem i założył bojującą cerkiew marksizmu rosyjskiego.”[1]

(…)”Marksizm miał przede wszystkim zadanie obalenia caratu, potem dopiero zniesienia własności prywatnej, walną dźwignią jego był bunt przeciwko niewoli politycznej, brał on tu sukcesję po dekabrystach i po terrorystach, przygotowywał konstytucję, marzył o gilotynie na placu Kazańskim. (…) Marksizm rosyjski,powstający w 1883 roku bezpośrednio po okresie pogromów żydowskich, w początkach ostrego kursu antysemickiego rządowego, zasilany jest potężnie przez wychodźców getta, pragnącego świadomie czy pomsty za ciosy, spadające na żydostwo rosyjskie. (…)

Tę siłę,tę skłonność do własności prywatnej, do posiadania osobistego komuniści tłumaczą złym wychowaniem pokoleń, wyrosłym w ustroju burżuazyjnym. Lecz skąd wziął się sam ten ustrój? Wszak według koncepcji marksistów, którą Engels wziął od Morgana, a którą już dawniej głosił J.J. Rousseau, pierwotnie już w ludzkości panował komunizm, w życiu majątkowym i rodzinnym. (…)

Dla komunistów środkiem odniesienia czasowego chodźmy zwycięstwa jest pociągnięcie mas biednych przez wywłaszczenie klas posiadających. Lecz wywłaszczyciel jest gorliwym komunistą do chwili wywłaszczania, potem w duszy wywłaszczyciela działa instynkt władania i zachowania, budzi się w nim drobnomieszczanin czy burgeois.”[2]

Dalej czytamy, powołując się na Kucharzewskiego. „Na zjeździe socjalistów rosyjskich w Londynie w 1907 roku Plechanow w jednej ze swoich mów wygłosił taką zasadę:

Hegel mówi w swej „Filozofii dziejów”, że naród , który nosi w sobie wielka ideę historyczną,może traktować wszystkie inne narody jako narzędzi do ziszczenia swego wielkiego celu; może deptać je nogami i może używać ich jako środków. Stoimy nie na narodowym, lecz na klasowym punkcie widzenia. Lecz i my sądzimy, że proletariat, który nosi w sobie wielką ideę, może deptać nogami wszystko, co się przeżyło, i posiłkować się wszystkim, co istnieje, dla swego wielkiego celu…”[3]

„Uważa Trocki, iż jakkolwiek proletariat rośnie wraz z rozwojem kapitalizmu, to jednak może się on znaleźć u władzy w kraju ekonomicznie zacofanym wcześniej niż w kraju o rozwiniętym kapitalizmie. (…)

Jaki gospodarz, taki robotnik – pisał Marks i twierdził, że ruch klasy robotniczej nie przybiera charakteru wyłącznie proletariackiego, dopóki klasa średnia,zwłaszcza przemysłowcy, nie zdobędzie władzy politycznej  i nie przetworzy państwa zgodnie ze swoimi potrzebami.

Trocki,nie atakując wprost tej tezy Marksa, praktycznie zrywa z nią i utrzymuje, że miedzy siłą polityczną proletariatu, a poziomem rozwoju kapitalizmu nie ma bezpośredniej zależności.”[4]

– Filozofia marksistowska (materializm dialektyczny), jest oparty na nieporozumieniu semantycznym.

– Ekonomia polityczna (teoria wartości dodatkowej), którą odkrył Marks.

– Materializm historyczny – socjologia marksistowska (społeczność pierwotna-> niewolnictwo -> feudalizm -> kapitalizm -> socjalizm ->komunizm czyli „raj na ziemi”), formacja azjatycka (azjatycka forma feudalizmu) – Engels uważał, że podstawą formacji azjatyckiej jest państwowa własność środków produkcji.

Marksizm od liberalizmu różni się szerszym ujęciem życia społecznego. Marks wniósł do ekonomizmu teorię wartości dodatkowej:

P> T > P+p

P –pieniądz; T – towar; P – Praca

W świetle tego w całym ZSRR był to kapitalizm państwowy lub kolejna mutacja tzw. formacji azjatyckiej (zresztą sam Engels później uznał, że to do Azji nie pasuje), czyli była tam państwowa własność środków produkcji. Istota socjalizmu miało być uspołecznienie własności państwowych środków produkcji.

Marks uważał, że „stosunki społeczne są ściśle związane z siłami wytwórczymi. Zdobywając nowe siły wytwórcze ludzie zmieniają swój sposób produkcji, a zmieniając swój sposób produkcji, sposób zarabiania na życie, zmieniają swoje wszystkie stosunki społeczne”[5]

Celem pracy robotnika było:  T> P > T

Z kolei teraz kapitalizm funkcjonuje następująco:

P > P+p’ > P+p’’

Tutaj widzimy, że nie ma żadnego towaru. Obracamy pieniądzem pustym – czyli bez pokrycia w realnej rzeczywistości. Do opisu tego zjawiska bardzo dobrze nadaje się opis naukowy serwowany przez Naukę porównawcza o cywilizacjach, która demaskuje ten stan określając powyższe działania finansowe charakterystyczne dla cywilizacji bizantyńskiej

[1] Kucharzewski J. (1990). Od białego do czerwonego caratu. Wydawnictwo GRAF, Wydanie oparte na edycji wydania londyńskiego z 1989 roku. Gdańsk, s.467.
[2] Kucharzewski J. (1990). Od białego do czerwonego caratu. Wydawnictwo GRAF, Wydanie oparte na edycji wydania londyńskiego z 1989 roku. Gdańsk, s.482-484.
[3] Kucharzewski J. (1990). Od białego do…, s. 491. Za: „My i oni”. Mowy Plechanowa na zjeździe londyńskim. 1907 rok, s. 20.
[4] Tamże, s. 494-495.
[5] Kossecki J. (1981). Cybernetyka społeczna. PWN, Warszawa, s.215. Przyp. za: Marks K. (1962). Nędza filozofii, [w:] Marks K., Engels F. Dzieła t.4. Warszawa, s. 141.

Źródło: http://nai.blog.onet.pl/2012/01/24/ekonomizm-jako-jedna-z-teorii-jednostronnych

Teorie jednostronne: ekonomizm – doc. Józef Kossecki

———–

Maltuzjanizm a rozwój gospodarczy – doc. Józef Kossecki

—————-

Ideologizm.

Ideologizm jako trzecia z głównych teorii jednostronnie ujmujących życie społeczne obecnie nie jest dominującą teorią. Zdecydowanie jest swoistą dekoracją i uzupełnieniem na rzecz ekonumizmu. W dzisiejszych czasach nawet partie polityczne, które zdawało by się powinny mieć w swoim programie jakąś ideę, myśl przewodnią ku której mogły by dążyć są zupełnie jej pozbawione. Są to swego rodzaju wydmuszki polityczne i kiedy przestają być na topie (Liga Polskich Rodzin; Samoobrona…) po prostu przestają istnieć, rozumnie się samo przez się, że kiedy PiS, PO, itp. przestaną na chwilę istnieć na arenie medialnej, to spotka ich ten sam los. A dla czego tak się dzieje? Właśnie dla tego, że są kompletnie bez ideowe i nie myślą o przyszłości, zadowalając się czteroletnią perspektywą na nasze nieszczęście! Koniec polityki, zapraszam do treści wykładu:

Chrześcijaństwo > Upadek Niewolnictwa> Feudalizm

Engels zauważył, że „chrześcijaństwo jest najbardziej postępowym ruchem”. W tym czasie powstał system zwany feudalnym i w tym okresie powstają również wielkie herezje, które w konsekwencji doprowadzają do wojen religijnych (np. największa z nich Wojna trzydziestoletnia).

Wielkie Herezje > Wojny Religijne

W średniowiecznym okresie funkcję ideologiczną spełniało Chrześcijaństwo, ono spełniało swoistą nadbudowę ideologiczną tego okresu. Zaczęło się to od czasów Konstantyna. Jak się rozdzieliło cesarstwo na część wschodnią i zachodnią, to i chrześcijaństwo dotkną ten podział na Kościół Wschodni ( silnie zależny od państwa) i Zachodnio Rzymski (niezależny od państwa). Chrześcijaństwo nie było związane z żadnym z ustrojów społecznych. Wielkie herezje pełniły funkcje dywersji ideologicznej w systemie feudalnym, a policja polityczna (inkwizycja) starała się je zwalczać, stosując różne formy nacisku (przeważnie energetycznego) ale Kościół się tymi sprawami nie zajmował,Kościół zabezpieczał tylko stronę informacyjną (dowodową).

W XVIII w powstaje ideologia liberalno  – wolnomularska (masońska). Ideologia Wolnomularska jest nadbudową ideologiczną liberalnego kapitalizmu. Na tym opiera się dzisiaj ideologia UE.

Ideologia Wolnomularska[1]> Wielka Rewolucja Francuska

Wielka Rewolucja Francuska była jednym z koronnych przykładów mieszania się spraw ideologicznych do życia społecznego.

„Wolnomularstwo w szerokim sensie to duży i złożony ruch ideowy, w skład którego wchodzą obok tworzących jego trzon zrzeszeń ścisłego wolnomularstwa różnego rodzaju stowarzyszenia nazywane niekiedy para wolnomularskimi. Wspólnym mianownikiem są najogólniejsze ideały humanitaryzmu i ponadnarodowej jedności ludzi.”[2]

Jak twierdzi Ludwik Hass: „Zaostrzająca się w imperialistycznym stadium rozwoju kapitalizmu walka klasowa w skali międzynarodowej i poszczególnych krajów pociągnęła za sobą zarówno wyraźniejsze ujawnienie się burżuazyjnego oblicza liberalizmu, jak i stopniowe wyodrębnienie się lewicy i prawicy socjalistycznej oraz rozchodzenie się ich dróg. Te sprzężone ze sobą procesy legły u podstaw nowego zjawiska: po 1905 r. kolejno w poszczególnych krajach dokonuje się rozbrat pomiędzy rewolucyjnym skrzydłem ruchu robotniczego a wolnomularstwem. Z działaczy robotniczych pozostali w lożach tylko zwolennicy reformizmu, atakowani zresztą za tą przynależność przez swoich politycznych antagonistów z lewej strony, zarówno socjalistów jak i syndykalistów.”[3]

Później pojawił się tzw.:
Naukowy Socjalizm – Marksizm > Rewolucja Bolszewicka[4]

Marksizm/Leninizm był ideologią państw tzw. realnego socjalizmu, który zupełnie nie pasował do socjalizmu, gdyż w gruncie rzeczy był to kapitalizm państwowy (formacja azjatycka), co w PRL niektórzy zdążyli to zauważyć. Głównym błędem teorii Marksa było nieuwzględnienie problemów narodowych.

Warto tutaj przytoczyć jedno zdanie za Marksem współtwórcy ideologii naukowego socjalizmu: „Teoria staje się siłą materialną z chwilą, gdy opanowuje masy.”[5]

„Lenin pisał: Bez rewolucyjnej teorii niemożliwy jest również ruch rewolucyjny […]. Rolę przodującego bojownika może wykonać jedynie partia kierowana przez przodującą teorię.”[6]

„Jeżeli teoria ma doprowadzić do zmian struktury społecznej niezależnie od władzy czy też wbrew niej, dyfuzja teorii musi iść w parze z rozbudową organizacji społeczno – politycznej. Na konieczność sprzężenia procesu dyfuzji poglądów z rozbudową organizacji wskazywał Lenin.Podkreślał on, że budowanie partii politycznej klasy robotniczej rozpocząć należy od zorganizowania ogólno rosyjskiego pisma politycznego, które prowadziło by propagandę poglądów rewolucyjnych. W artykule Od czego zacząć pisał: Naszym zdaniem,punktem wyjścia działalności, pierwszym krokiem praktycznym ku utworzeniu porządnej organizacji, wreszcie nicią przewodnią, trzymając się której moglibyśmy nieugięcie rozwijać, pogłębiać i rozszerzać tę organizację – powinno być zorganizowanie ogólnorosyjskiego pisma politycznego […]. Bez niego niemożliwe jest systematyczne uprawianie konsekwentnej pod względem zasad oraz wszechstronnej propagandy i agitacji, która stanowi stałe i główne zadanie socjaldemokracji w ogóle, a szczególności palące zadanie chwili obecnej, gdy zainteresowanie polityką i sprawami socjalizmu zbudziło się w najszerszych warstwach ludności.

Lenin uważał, że takie pismo będzie nie tylko środkiem ideowego zespolenia partii, lecz również środkiem organizacyjnego zjednoczenia organizacji terenowych w partię. Sieć agentów i korespondentów takiego pisma,będących przedstawicielami terenowych organizacji, stanie się ośrodkiem krystalizacji partii.”[7]

Przytoczony obszerny cytat daje nam jakże rzeczowy i konkretny wskaźnik jak należy zabierać się do budowania organizacji, jak ważna w tej kwestii jest odpowiednia idea i środki, tory jakimi ona się ma przemieszczać (czyli szeroko zakrojona propaganda, a dziś Internet jako medium najlepiej do tego przystosowane i zużywające najmniejszą ilość energo materii).

Narody Proletariusze > Nacjokratyzm[8]> Rewolucja Narodowo Informacyjna

„Rewolucja NI” prowadzona jest wyłącznie metodami i bodźcami informacyjnymi („poznajcie prawdę a prawda was wyzwoli”). W tym momencie używanie energetycznych metod sterowania jest anachronizmem.

[1] Warto tutaj zaznajomić się z publikacjami znakomitego badacza historii masonerii (masoneria – anty kościół) prof.Ludwika Hassa w celu poszerzenia horyzontu o tę część historii ruchu, który ze swą ideologią po dziś dzień stara się wpływać na życie społeczne. Godnymi polecenia są również publikacje prof. Stanisława Krajskiego.
[2] Hass L. (1982). Wolnomularstwo w Europie Środkowo – Wschodniej w XVIII i XIX wieku.Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź, s. 13.
[3] Hass L. (1984). Ambicje, rachuby, rzeczywistość. Wolnomularstwo w EuropieŚrodkowo-Wschodniej 1905-1928. PWN, Warszawa, s. 9.
[4] Warto przeczytać „Moje życie” i„Zdradzoną rewolucję” Lew Trocki.
[5] Kossecki J. (1981). Cybernetyka społeczna. PWN, Warszawa, s.389. Przyp. za: Marks K. Engels F. (1962). Przyczynek do krytyki heglowskiej filozofii. Dzieła t.1. Warszawa, s. 466.
[6] Kossecki J. (1981). Cybernetyka społeczna. PWN, Warszawa, s.384. Przyp. za: Lenin I.W. (1951). Co robić?. Warszawa, s. 30-31.
[7] Kossecki J. (1981). Cybernetyka społeczna. PWN, Warszawa, s.387.  Przyp. za: Lenin I.W. (1950). Od czego zacząć, [w:] Dzieła t. V.Warszawa, s. 17.
[8] Chodzi o równouprawnienie narodów i oto żeby żaden naród nie mieszał się do spraw innego narodu.

Źródło: http://nai.blog.onet.pl/2012/01/24/ideologizm/

 

 Jednostronne teorie rozwoju społecznego. Ideologizm – doc. Józef Kossecki.

 

================

Obecnie żyjemy w wersji świata stworzonej przez Darwina. Teorię ewolucji opracował Jean-Baptiste de Lamarck z Francji. Miało to miejsce 50 lat przed Darwinem. Teorię ewolucji zawdzięczamy Lamarckowi, bardziej naturalne zrozumienie procesów ewolucji opracował człowiek nazwiskiem Alfred Russel Wallace.
Jaka jest różnica pomiędzy darwinowską wersją teorii Wallace’a, a wersją samego Wallace’a?
Pomyśl o tym jak o życiu w jednym z dwóch światów.
Świat nr 1 to stała walka o przetrwanie, a jedynym sposobem, w jaki można przetrwać jest uczestnictwo w rywalizacji o dopasowanie. Są tu zwycięzcy i są przegrani. Musisz przetrwać każdy dzień, brać udział w wyścigu szczurów, w przeciwnym razie ktoś cię pokona i zginiesz. To świat nr 1. Świat nr 2 to świat Alfreda Russela Wallace’a. Świat ewolucji oparty jest na eliminacji najsłabszych. Jeżeli żyjesz na tym świecie, to starasz się nie być najsłabszy. W takim przypadku nie musisz rywalizować z wieloma innymi jednostkami, ponieważ po prostu nie chcesz znaleźć się w niewielkiej grupce tych najsłabszych. To oznacza, że musisz wspinać się po stosie, a nie koniecznie być na samym jego szczycie. Pytanie brzmi: według którego scenariusza chciałbyś żyć?
Darwin twierdził też, że istnieje klasa wyższa i to jej przedstawiciele są prawdziwymi liderami ewolucji, podczas gdy wszyscy pozostali tworzą jedynie warstwę wyściełającą dno. Do czego prowadzi owa świadomość klasowa i wszystko, o czym mówiłem?

Odpowiedź brzmi: bierzesz teorię Darwina, robisz z niej naukową zasadę na podstawie tej teorii, potem wkładamy ją w działania polityczne i otrzymujesz nazistowskie Niemcy.
To właśnie daje nam teoria Darwina.

Rodzina Charlesa Darwina i ich syn Charles, dawniej uczony na anglikańskiego pastora, który w swojej drugiej ważnej publikacji „O pochodzeniu człowieka” mówi o tym, że ewolucyjnie upośledzeni są śmiertelnie niebezpieczni dla fizycznej integralności rasy ludzkiej i rozwoju cywilizacji, ponieważ jeśli kilka ewolucyjnie rozwiniętych, na przykład skandynawscy blondyni i angielscy blondyni skrzyżują się nie daj Boże z Irlandczykami albo Hiszpanami, ewolucja posunie się w tył na wzór mglistego wiru przeszłości i nic nie będzie w stanie tego zmienić! Może kilka milionów lat będzie mogło to zmienić, ale na pewno nie leży to w rękach obecnych pokoleń.

W efekcie w okresie tuż po amerykańskiej I wojnie światowej pojawia się zjawisko dotyczące spraw wewnętrznych na skalę całego kraju o nazwie „Rywalizacja Lepszych Rodzin”. Ustalasz kryteria oceny i prezentujesz swoje córki niczym jałówki, za które chcesz dostać pieniądze, aby zostały ocenione przez ekspertów. Mamy więc szereg wzmocnień teorii Darwina, która tak naprawdę jest wzmocnieniem teologii anglikańskiej, teologii kalwińskiej, filozofii platońskiej czy też filozofii Fichte’a albo, jeśli jesteś zwolennikiem liberalizmu, filozofii Spinozy.